Pracujący w Holandii
Pracujący w Holandii muszą dopłacać podatek w Polsce Ponad 55 tys. Polaków ma legalną pracę w Holandii. Znaczną część zarobków muszą jednak oddawać w kraju. Zmusza ich do tego niekorzystna umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Zgodnie z międzynarodową konwencją z 13 lutego 2002 r. dochody osiągnięte w Holandii należy przeliczyć na złote, obliczyć podatek według polskich stawek, a następnie odjąć podatek zapłacony za granicą. W efekcie najczęściej trzeba sporo dopłacić. - Pod koniec marca powinny się rozpocząć renegocjacje w sprawie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Norwegią. Potem przyjdzie czas m.in. na Holandię. Chcemy zakończyć rozmowy w 2007 r., tak aby nowe zasady rozliczeń objęły dochody naszych rodaków pracujących w Holandii od 2008 r. - wyjaśnia Cezary Krysiak, zastępca dyrektora Departamentu Polityki Podatkowej w MF. Niekorzystne przeliczenia Pieniądze zarobione w Holandii zarówno w 2006 r., jak i w 2007 r. będą oni zatem musieli opodatkowywać w kraju, stosując odpowiednio stawki 19, 30 lub 40 proc. Gdyby rozliczali się tylko w Holandii, zapłaciliby znacznie mniej. Dla dochodu do 17 tys. euro stawki PIT wynoszą tam 2,5 proc., a od 17 do 31 tys. euro - 10,25 proc. Dopiero powyżej tej kwoty zaczynają rosnąć i wynoszą 42 proc. dla przedziału 31 - 53 tys. euro rocznie, a powyżej tej kwoty - 52 proc. Dla Polaków te najwyższe stawki nie mają znaczenia, gdyż pracują oni głównie w rolnictwie, jako budowlańcy, kierowcy, robotnicy w fabrykach, opiekunki do dzieci, przy wykonywaniu prostych usług. Nie zarabiają tyle, żeby trafić na szczyt skali podatkowej. Gdy jednak przeliczą te kwoty na złote, okaże się, że zarabiają dużo. Muszą więc uzupełnić różnicę między niewielkim podatkiem zapłaconym zagranicą a tym, który zobowiązani są odprowadzić w kraju. Niewiele im pomogą podwyższone diety, które można potrącić od zagranicznego dochodu. W Holandii wynoszą one 42 euro dziennie. Pracujący tam przez cały rok ... źródło: Rzeczpospolita